Wietnam – Sapa

Z Hanoi wybraliśmy się do ostatniego miejsca, które chcieliśmy zwiedzić w Wietnamie - Sapa.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMałe miasteczko, zaledwie 38 km od granicy chińskiej oferuje turystom niespotykana atrakcje - przepiękne tarasowe pola ryżowe.
OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Większość turystów przyjeżdża tu na zorganizowany wyjazd z Hanoi - zazwyczaj to podroż nocnym autobusem, nocleg w domach lokalnych mieszkańców i powrót do Hanoi. My przyjechaliśmy tu z naszymi rowerami, wiec po wyjściu z nocnego autobusu zaatakowała nas grupa ludzi oferujących noclegi. Hotele, nocleg u mieszkańców, pensjonaty - wszystko. Uciekliśmy stamtąd jak szybko się dało, ale po drodze zaczepił nas chłopak, oferując swój hotel. Pojechaliśmy za nim i była to bardzo dobra decyzja. Hotel bez turystów, czysty, na tyłach głównej ulicy. A widok z okna w słoneczny dzień nie wymaga komentarza.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Największą atrakcją  w samym mieście są kobiety ubrane w tradycyjny strój, który robią same w wiejskich domach.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAMówią dość dobrze po angielsku, zadają miliony pytań, sprzedają torebeczki i inne bibeloty, które na straganie są dużo tańsze i oferują wycieczki do wiosek w górach. Po jednym dniu można się nieźle zmęczyć ich obecnością.

Co się zwiedza w Sapie?

Lao Chai - to wioska oddalona o 7 km od miasta. Droga jest dość łatwa i można samemu się tam wybrać chociaż każdy będzie nam wmawiał, że tylko zorganizowane wycieczki mogą wejść do wioski.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA


OLYMPUS DIGITAL CAMERA Nieprawda! My ruszyliśmy w odpowiednim kierunku i po chwili dołączyła do nas jedna z tutejszych kobiet, która wracała do domu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA Przy okazji pokazała nam jak ominąć drogę, gdzie trzeba kupić bilet ( ok. 50.000 dongów za osobę) i później wskazała nam drogę powrotną.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPo drodze urwała kawałek rośliny, która po ogrzaniu w rękach daje niebieski kolor. Używa się jej tutaj, aby barwic materiał, z którego później robione są lokalne stroje.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Cat Cat - to druga wioska, zaledwie 3 km od miasteczka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Ta jest dużo bardziej przygotowana dla "samotnych" turystów. Na wejściu trzeba kupić bilet ( 40.000 dongów) i tu dostaniemy mapę ze szlakiem po wiosce, który prowadzi kamiennymi schodami do wodospadu.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAPrzy okazji można podziwiać na przydomowych stoiskach lokalne wyroby i kupić to i owo. OLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERAOLYMPUS DIGITAL CAMERACałość to około 2 km spaceru w górę i w dól.
I znów widoki przepiękne, wiec warto się wybrać za miasto, by zobaczyć cuda natury.

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Jedna bardzo ważna informacja - w Sapie koniecznie trzeba zjeść tofu. Lokalne restauracje oferują tofu pod każdą postacią i jeśli zamawiamy jakieś danie, pomocnik kucharza idzie kupić świeży ser i za kilka chwil przynosi wielki kawal w reklamowce. Wiemy od razu, że będzie to świeże danie.

No Comments Yet.

Leave a comment